28 stycznia 2008 - Olsztyn, zajezdnia MPK. Takie moje małe pośmiertne pożegnanie z ulubieńcem. 29.01 został wycofany ze stanu, 3-4 dni później stracił wyświetlacze, 5.02 został przestawiony tak, że gdyby nie brama przy dyspozytorni to spokojnie można byłoby go sfocić, był na widoku. Czekał tam, aż do 21.02 kiedy to został wywieziony na złom. Był jedynym Ikarusem w Olsztynie który posiadał silnik RABA D10.